Już wielkim złem jest nie czynić żadnego dobra. św. Franciszek Salezy

02.09.2018   Aktualności

Dożynki diecezjalno-gminne w Odolanowie

Dożynki diecezjalno-gminne w Odolanowie

Chleb spożywamy każdego dnia. Czy staramy się, aby nie upadł na ziemię, aby nie został wyrzucony na śmietnik, aby nie wbijać w niego noża przed nakreśleniem na nim znaku krzyża? Do chleba należy odnosić się z szacunkiem – mówił w homilii bp Łukasz Buzun. Uroczystej Mszy św. dziękczynnej za tegoroczne plony podczas dożynek diecezjalno-gminnych w Odolanowie przewodniczył biskup kaliski Edward Janiak.

Przed Eucharystią biskupi obejrzeli wieńce dożynkowe przywiezione przez delegacje rolników z trzydziestu trzech dekanatów diecezji kaliskiej oraz sołectw z miasta i gminy Odolanów. Biskupi podziwiali trud pracy, który rolnicy włożyli w przygotowanie wieńców.

W swoim słowie biskup kaliski podkreślał, że tegoroczne lato ze względu na suszę nie było dobre dla rolników. – Chciejmy dzisiaj z głębi serca dziękować Panu Bogu za chleb powszedni, którego nam nie brakuje. Głodnych nie ma, bo dzielimy się tym chlebem. To jest piękny dar miłości do Pana Boga i drugiego człowieka – powiedział bp Janiak.

W homilii biskup pomocniczy diecezji kaliskiej wskazywał, że dożynki są okazją do wyrażenia wdzięczności dla rolników i symbolizują wysiłek rzeszy ludzi, będąc jednocześnie symbolem solidarności. – Tej solidarności, która stała się symbolem wolności, a której najbardziej potrzeba współczesnym rolnikom jako grupie społecznej. Żeby była zdolna do obrony interesów polskiego rolnictwa i miała szansę na dobre rezultaty w negocjacji o lepsze środki produkcji i ceny skupu – zaznaczył kaznodzieja.

Podkreślał, że do chleba należy odnosić się z szacunkiem. – Chleb spożywamy każdego dnia. Czy staramy się, aby nie zmarnował się, aby nie upadł na ziemię, aby nie został wyrzucony na śmietnik, aby nie wbijać w niego noża przed nakreśleniem na nim znaku krzyża? – pytał celebrans.

Stwierdził, że chleb jest częścią dziedzictwa kulturowego. – Chlebem błogosławiono nowożeńcom, witano dostojnych gości. Kromkę chleba dawano na pożegnanie jako znak błogosławieństwa oraz zapowiedź szczęśliwego powrotu. Do nowo wzniesionego i poświęconego domu najpierw wnoszono chleb i wodę. Chleba użyczano ubogim i żebrzącym w czynach miłosierdzia – wskazywał hierarcha.

Zachęcał wiernych, aby kierowali się mądrością w swoim życiu, dzięki której osiągną życie wieczne. – Jeżeli nie żyjemy mądrze to wchodzi w nasze życie głupota i człowiek pędzi tracąc czas za różnymi sprawami w sposób nieumiarkowany i nieroztropny, nie mając na względzie dóbr wiecznych. Po to jest Eucharystia, abyśmy te dobra wieczne dostrzegali i je pragnęli – mówił bp Buzun.

Wraz z biskupem kaliskim Edwardem Janiakiem modlili się: biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun, ks. prał. Aleksander Gendera, wikariusz biskupi ds. duchowieństwa, ks. prał. Dariusz Smolnik, wikariusz biskupi ds. sakramentów i proboszcz parafii pw. św. Marcina w Odolanowie, ks. kan. Henryk Sikora, diecezjalny duszpasterz rolników, duchowieństwo, przedstawiciele władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych oraz licznie zgromadzeni wierni.

Po Eucharystii starostowie dożynek: Krystyna Kolany i Andrzej Wojciechowski z Odolanowa, Maria Binek i Andrzej Leja z Raczyc, Alicja Kołodziej i Mirosław Śniotała z Gliśnicy, Maria Rudnicka i Andrzej Koziarek z miejscowości Baby złożyli bochen chleba na ręce biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka, biskupa pomocniczego Łukasza Buzuna, proboszcza parafii pw. św. Marcina w Odolanowie ks. prał. Dariusza Smolnika, burmistrza Odolanowa Mariana Janickiego i przewodniczącego rady miasta i gminy Odolanów Jana Prokopa. Obrzęd dożynkowy odbył się z udziałem Zespołu Pieśni i Tańca „Łany” Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Tekst za: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK