Już wielkim złem jest nie czynić żadnego dobra. św. Franciszek Salezy

NOWY BUDYNEK KURII DIECEZJALNEJ
DZIEŁO
JUBILEUSZOWE ROKU 2000

Młoda Diecezja Kaliska do swojego funkcjonowania potrzebowała godnej bazy lokalowej, dlatego kiedy trwała jeszcze budowa Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu Ksiądz Biskup Ordynariusz Stanisław Napierała myślał już o następnym zadaniu budowlanym - nowym gmachu Kurii Diecezjalnej.

Już na początku pojawił się pewien problem wyboru: czy plac przy ulicy Widok 80-82 wykorzystać pod zabudowę typowo kurialną czy też pod tworzenie ośrodka duszpasterskiego z kościołem, jego zapleczem oraz budynkiem Kurii. Były nawet pewne koncepcje architektoniczne małej świątyni z pozostałymi zabudowaniami. Jednak po pewnym czasie dokonywania wyboru zwyciężyła myśl, że teren ten będzie służył tylko urzędom centralnym Kościoła Kaliskiego, zamieszkaniu sióstr pracujących w Kurii oraz dziewięciu kapłanom pracownikom kurialnym.

Plac przy ulicy Widok pod prace budowlane był przygotowywany już w roku 1994, kiedy to jesienią tegoż roku dokonano wyburzeń bardzo zniszczonych, starych zabudowań służących przybyłym po drugiej wojnie światowej ze Lwowa siostrom karmelitankom.

Projekt i pozwolenia

Prace projektowe zlecono "Pracowni Architektonicznej Bąkowski, Gogolewski i Gorzelany" w Kaliszu. Bezpośrednio odpowiedzialny za projekt architektoniczny był pan mgr inż. architekt Tomasz Gorzelany, koordynujący zarazem prace zespołu architektów branżowych: konstrukcja - inż. Kazimierz Grzelak. Instalacje: elektryczne, telefoniczne i rozgłoszeniowe - mgr inż. Grzegorz Ślusarek; instalacje centralnego ogrzewania, wodno kanalizacyjne, gazowe i technologia kotłowni - mgr inż. Marek Pawlaczyk i mgr inż. Wanda Badura.

Kiedy z perspektywy czasu spogląda się na to zadanie wydaje się, że architekci dobrze poradzili sobie ze zleconym im dziełem. Budynek limitowany bowiem wskazaniem lokalizacyjnym Urzędu Miejskiego w Kaliszu co do kształtu i wysokości (tylko dwie pełne kondygnacje), skrywa w swoim wnętrzu cztery kondygnacje w taki sposób, że zewnętrzna szata wcale nie wskazuje na tak dużą jego powierzchnię użytkową. Albowiem pierwsza kondygnacja to wysokie podpiwniczenie, a ostatnia - czwarta to użytkowe poddasze.

Usytuowanie tej budowli nastręczało wiele trudności, gdyż wcale nie mała działka o powierzchni 0,46.84 ha miała pewne wewnętrzne ograniczenia. Największym było stare drzewo, ponad stuletni dąb. Należało tak wkomponować nowy gmach, aby ocalić to wiekowe drzewo i ochronić inną przyrodę, która tu już była. Zdecydowano nadać budynkowi kształt litery dużego "C", aby "opasać" niejako okazały dąb, a w ten sposób ocalić go, a następnie ochronić.

Zlokalizowano więc nową Kurię wzdłuż zachodniej granicy działki, tak aby nie kolidowała z będącą tu przyrodą. Zachowano istniejący wjazd na teren posesji. Dodatkowo, ze względów funkcjonalnych, zaprojektowano drugą bramę.

Ogólne dane budynku:

- powierzchnia zabudowy - 782 m2
- powierzchnia użytkowa - 2.425,4 m2
- kubatura całości - 9.993 m3

Wypada nadmienić, że były także i inne koncepcje. Jedna z nich planowała połączenie istniejącego już na tej działce budynku o powierzchni zabudowy 225 m2 i powierzchni całkowitej 1.037 m2 z budynkiem projektowanym.

Nadzór nad całością prac projektowych, a później - formalno - pozwoleniowo - uzgodnieniowych, a następnie budowlano - wykończeniowych Biskup Kaliski zlecił budowniczemu Wyższego Seminarium Duchownego w Kaliszu Księdzu (jeszcze wówczas kanonikowi) Henrykowi Szymcowi. 

Prace projektowe i procedury załatwiania formalnych pozwoleń trwały do końca kwietnia 1998 roku. Zależało nam na czasie, aby móc w ciepłe miesiące wykonać wszystkie prace stanu surowego - zamkniętego, by zabezpieczyć budynek na okres zimy i w tym czasie wykonywać roboty w jego wnętrzu.

Realizacja projektu - prace budowlane - utrudnienia - szczególne sytuacje

W ostatnich dniach kwietnia 1998 roku przystąpiliśmy do prac przygotowawczych. Pan Jan Klauza ze swoją firmą "OGROBUD" z Pleszewa, pomógł nam oczyścić plac ze zbędnych zarośli i niektórych gałęzi rozłożystych drzew.

29 kwietnia 1998 roku rozpoczęliśmy usuwanie ziemi z miejsca, gdzie miał stanąć nowy budynek. Realizowała to jak również i inne prace budowlane, firma pana Stanisława Żurkowskiego z Ostrowa Wielkopolskiego.

Poświęcenia placu budowy, w ostatnie dni kwietnia 1998 roku, w obecności grona kapłanów dokonał Ksiądz Biskup Ordynariusz. Poproszony przez piszącego te słowa o błogosławieństwo chętnie go udzielił gdyż żywo interesował się tym dziełem, które w zamyśle Pasterza Kościoła Diecezji Kaliskiej miało być materialnym wotum na rok dwutysiąclecia chrześcijaństwa.

1 maja 1998 roku przystąpiliśmy do tyczenia wykopu pod fundamenty, dokonał tego geodeta pan Zbigniew Marchwacki. W następne majowe dni rozpoczęliśmy wykop pod ławy fundamentów. Prace te posuwały się na tyle szybko, ze już 8 maja popłynął pierwszy beton. Trudnością były tu dwie głębokości posadowienia budynku, gdyż jedna część - od ulicy Widok musiała być o wiele głębsza, ponieważ miała powstać tu duża - na ponad 80 osób sala konferencyjna o długości 18 metrów i szerokości 9 metrów. Pomieszczenie takie wymagało odpowiedniej wysokości. Byłoby niezręczne, gdyby uzyskać ją poprzez zróżnicowanie wysokości stropu nad pierwszą kondygnacją. Musiałyby bowiem pojawić się na tym poziomie schody między dwoma poziomami tej samej kondygnacji, a to utrudniłoby komunikację. Dlatego konieczna była koncepcja przegłębienia jednej części budynku i takie połączenie ław fundamentowych by ostatecznie nie zagroziło to stabilności budynku.

Była tu jeszcze jedna znaczna trudność związana z uzyskaniem tej dużej powierzchniowo sali - 162 m2. Pytanie - gdzie ją usytuować - na pierwszej czy ostatniej kondygnacji? Obie koncepcje posiadały dobre i złe strony. Ta, którą wybrano niosła następujące ograniczenia i trudności. Sala nie mogła być szersza niż dziewięć metrów, bo w przeciwnym razie musiałyby się w jej wnętrzu pojawić powodujące pewne zawirowania filary. Ponadto nad salą konferencyjną miały się znaleźć na trzech pozostałych kondygnacjach ściany projektowanych tam pomieszczeń. A zatem duża trudność konstrukcyjna. Po długich poszukiwaniach postanowiono ją rozwiązać zastosowaniem na wszystkich kondygnacjach nad salą konferencyjną stropów ze strunobetonu o rozpiętości 9 metrów, które będą w stanie wytrzymać takie obciążenia. Stropy te trzeba było transportować aż spod Bydgoszczy, z miejscowości Białe Błota.

W końcowe dni maja 1998 roku gotowa była pierwsza kondygnacja wznoszona z bloczków betonowych, gdyż było to zarazem przyziemie.

26 maja mogliśmy rozpocząć wznoszenie muru warstwowego wewnątrz ocieplonego (z cegły pełnej od zewnątrz i bloczków ceramicznych U 220 od wewnątrz, w środku 10 centymetrów styropianu).

Pewną "przepychanką" z projektantem był wygląd elewacji. Architekt upierał się przy tynkowaniu, my wybraliśmy elewację ceramiczną z cegły pełnej klasy 150 kupowanej w cegielni w Lenartowicach, nie była to cegła licowa, jedynie selekcjonowana na budowie standardowa cegła pełna.

W ciągu następnych miesięcy powstały trzy kolejne kondygnacje. Druga mieściła w sobie centralne wejście, kaplice, kuchnie i zaplecze aprowizacyjne oraz pomieszczenia dla sióstr. Z kolei na kondygnacji trzeciej znalazły się pokoje biurowe dla pracowników Kurii. Ostatnia kondygnacja - to 9 mieszkań o różnej powierzchni, z przeznaczeniem dla kapłanów.

Jeszcze jedna kwestia była przedmiotem wielu dyskusji z projektantem, a mianowicie pojawiające się na zewnątrz budynku, w wejściu przeznaczonym dla sióstr zakonnych dwa wysokie filary. Chodziło o ich grubość. Długo przekonywałem, że mimo iż konstrukcyjnie poprawne to wizualnie będą przy swojej wysokości za cienkie. Architekt obstawał przy swoim. Ustąpiłem. Później byliśmy zmuszeni ratować sytuację wymyślaniem wysokich cokołów i dużych kapiteli, aby optycznie skrócić ich wysokość i wizualnie je pogrubić.

Z końcem października prace budowlane stanu surowego otwartego dobiegały finału. Jedenastego listopada na budowę weszli dekarze, którzy rozpoczęli prace na więźbie dachowej wykonanej w październikowe dni roku 1998 roku przez firmę ciesielską pana Goli z Lipicza. Prace dekarskie wykonywane przez ludzi pana Marczaka z Ostrowa Wielkopolskiego, kilkakrotnie przerywane opadami śniegu, trwały aż do pierwszych dni miesiąca lutego 1999 roku. Budynek został pokryty bardzo szczelną dachówką "Braas". Wypada tu nadmienić, że podczas tych prac trzy razy na budowie miała miejsce, w godzinach nocnych, kradzież niewielkich ilości blachy miedzianej z wykonanych już opierzeń murów budynku. Incydenty te spowodowały, wręcz wymusiły to, że od tego czasu na placu przy ulicy Widok już na stałe ktoś dyżurował, dbając o bezpieczeństwo znajdującego się tam mienia.

Wykonany w stanie surowym otwartym budynek nowej Kurii trzeba było teraz uzbroić w okna i drzwi zewnętrzne. Pojawił się kolejny problem. Firma pana mgr inż. Andrzeja Pietruchy z Błaszek wykonała okna w technice PCV, stosując w nich białe szprosy dzielące szyby na kilka kwater, zresztą zgodnie z projektem. Ten projektowy szczegół nie został zauważony przez inwestora. Dlatego też trzeba było dokonać wymiany częściowo już zamontowanych szyb na gładkie, pozbawione wewnętrznych szprosów.

Kiedy otynkowano ściany i doizolowano podłogi, czego dokonała wspomniana już firma pana Żurkowskiego, przystąpiliśmy do wewnętrznego uzbrajania budynku. Drzwi wejściowe do poszczególnych pomieszczeń wykonał z drewna dębowego zakład księdza kanonika Henryka Buchalskiego "DĘBINA" z Dobrzycy. Pozostałe drzwi zostały zakupione w firmie DLH DREWNO w Ostrowie Wielkopolskim. We wszystkie instalacje wewnętrzne jak i zewnętrzne z wyjątkiem komputerowej uzbroiła budynek firma ANIMA pana Andrzeja Jasia.

Dużym utrudnieniem w przypadku tej firmy było wykonanie przyłącza energetycznego do nowo powstającego budynku z GPZu oddalone-go o ponad dwieście metrów od placu budowy. Prace te zostały wykonane w deszczowe dni wiosny roku 2000.

Jeszcze jednym wielkim utrudnieniem dla firmy ANIMA było zewnętrze przyłącze gazowe. Długo trwały sprawy pozwoleniowo - proceduralne, ale po paru miesiącach - "prawie walki" udało się pozytyw-nie zrealizować to zadanie.

Wykonawcy zadań podejmowanych przy budowie nowej Kurii Kaliskiej

L.p.  Firma Podejmowane zadania
1. Budowlana Firma 
pana Stanisława Żurkowskiego
Wykop fundamentowy, stan surowy budynku, tynkowanie, izolacje podłóg, płytki
2. Firma ANIMA Instalacje: CO, wod-kan, elektryczne, telefoniczne, rozgłoszeniowe, domofony, gazowe, kotłownia, biały montaż, wszystkie sieci zewnętrzne.
3. Firma GOLA Roboty ciesielskie
4. Firma DACHIMEX Roboty dekarskie
5. Firma REMONCIK Malowanie i gipsowanie ścian
6. Firma pana Kubiaka Sieć komputerowa
7. Firma LEO Roboty karton-gipsowe i dociepleniowe
8. SiA PIETRUCHA Okna i drzwi zewnętrzne
9. Firma DĘBINA Drzwi dębowe i meble w kaplicy
10. DLH DREWNO Inne drzwi wewnętrzne
11. Firma z Pińczowa Wewnętrzne schody marmurowe i zewnętrzne schody granitowe
12. Firma KOWAL Elementy metalowe barierek, ogrodzenie, kraty okienne
13. Firma TELKO Centrala telefoniczna i telefony
14. Firma MAK-TOM Montaż wykładzin podłogowych
15. Firma Meblowa NEYDER i GWIZDAL Wyposażenie pomieszczeń w meble
16. Firma WROPOL  Kostka POL - BRUKOWA wokół budynku
17. Firma OGROBUD Mała architektura - zieleń

 Aby oddać klimat inwestycji przy ulicy Widok należy wspomnieć, że wielokrotnie plac budowy wizytował Biskup Kaliski, żywo interesując się wykonywanymi pracami ich jakością i tempem. Księdzu Biskupowi zależało, aby ten budynek, w zamyśle przeznaczony na "Dzieło Jubileuszowe Roku 2000", powstawał z dobrych materiałów, był wykonany tanio i w miarę sprawnie - to zresztą dewiza wszystkich prac budowlanych często przypominana przez Pasterza Diecezji - "szybko, dobrze i tanio".

Poświęcenie i oddanie do użytku

Na początku czerwca 2000 roku budowa Kurii Diecezjalnej w Kaliszu i jej wyposażanie w niezbędne meble oraz całe otoczenie zewnętrzne były gotowe do spełniania swoich funkcji.

Kilka tygodni później w części przeznaczonej dla sióstr jako pierwsze zamieszkały w nowym budynku 4 Siostry Nazaretanki. Warto nad-mienić, że budynek nie został jeszcze poświęcony.

5 września 2000 roku w obecności Wikariusza Generalnego - Księdza Biskupa Teofila Wilskiego, Wikariuszy Biskupich, Księdza Infułata Tadeusza Szmyta i Księdza Infułata Bogumiła Jóźwiaka, pracowników Kurii i przedstawicieli redakcji dwutygodnika diecezjalnego "Opiekun", a także w obecności budowniczego nowego budynku Kurii Diecezjalnej - Księdza Prałata Henryka Szymca oraz wszystkich Księży Dziekanów Diecezji Kaliskiej, Biskup Ordynariusz Stanisław Napierała dokonał uroczystego poświęcenia wszystkich pomieszczeń nowego gmachu Kurii.

W ten oto sposób nowo wybudowana Kuria Diecezji Kaliskiej stała się materialnym dziełem Roku Jubileuszowego dwutysiąclecia chrześcijaństwa.

Ks. Henryk Szymiec

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK